czwartek, 11 marca 2010

Kubek?? Kubek!!

Od kilku dni trwa szaleństwo kubkowe. Najpierw był gratis podczas olimpiady w Kanadzie czyli kubek-termos. Potem pojawił się mniejszy kubek, taki domowy bez pokrywki. I nigdzie nie można ich było kupić. Teraz można. Mniejszy jest podobno na e-bay`u, ale ceny już są kosmiczne. Drugi podobno będzie do kupienia w sklepie jakimś w Kanadzie po 16 kwietnia.

A o jakie kubeczki chodzi? O kubki dla fotografa! Takie właśnie:



Więcej informacji o kubeczkach TUTAJ.


10 komentarzy:

Pchełka pisze...

kurde...można się pomylić :))) świetne! Pozdrawiam

Euforka pisze...

wow :) świetne te kubki :) Fajny pomysł na prezent!

Emma pisze...

ryzykowne dosyć! lepiej fajansowy z żabką lub świnką - taki jak moje :-)

Zeruya pisze...

Nie widziałam wcześniej.
Faajne są.

Mała Mi pisze...

:) nie dziwię Ci się, bo rozumiem, że chcesz taki mieć? :)
Bardzo ciekawy :) nie mam w sobie nic z fotografa. Mam aparat, ale to nic... ale kubek mi się podoba :)

Beatta pisze...

Normalnie snobistyczny;)

MajaK pisze...

...wolę swój od Liptona...:)....jeszcze bym się pomyliła i nieszczęście gotowe....

Latarnik pisze...

No jasne, że fajnie byłoby mieć taki kubas, ale pomylić to się rzeczywiście można :)

Ida pisze...

Pomysłowość nie zna granic...:)))
I dobrze!:)

Małgorzata pisze...

Fajny pomysł ktoś miał :)