niedziela, 17 stycznia 2010

Co policja wie o słoniach?

Jakiś czas przed dobranocką włączyliśmy dzieciakom odbiornik TV.

Za chwilę przychodzi do mnie Zosia, a ja się pytam:
- I co jest w telewizji?
- No... policja
- Policja? I co robi ta policja?
- No rozmawia...
- Aha. A o czym rozmawiają policjanci?
- O słoniach...

11 komentarzy:

Holden Caulfield pisze...

...zastanawiają się JAK JE UWOLNIĆ... :)

Pchełka pisze...

wow! jaka stronka się zrobiła 'latarnikowa'..ładnie :)nie dziwi mnie nic - jeżeli chodzi o policję :)))

słodko-winna pisze...

O rany, ale cudnie latarnikowo...
Dzieciaki są fajne...A dziewuszki zwłaszcza:))

Zeruya pisze...

Strona bezsprzecznie cudna :)

Myślę, że policja to o słoniach wie niewiele !

MajaK pisze...

....policja i słonie jednakowo lotne...:)....

słodko-winna pisze...

Hahaha.Maju jesteś wielka:D śmiałam się w głos:))))

Latarnik pisze...

Holden, pamiętasz tę akcję?? I Towarzystwo Przyjaciół Chińskich Ręczników?

MajaK: no nie inaczej :) :)

Latarniowo się zrobiło WRESZCIE..

Nivejka pisze...

Droga żmudnych ćwiczeń to słonia można nauczyć tańczyć walca.. Z policja to chyba nikt nawet nie próbuje tej sztuczki :D

Holden Caulfield pisze...

pamiętam, jak cholera:))))

Ida pisze...

A może sprawdzali czy słonie kokardki mają na ogonie?

Beata pisze...

i cztery ich:)