czwartek, 3 grudnia 2009

Adwent

Tak, zaczął się czas oczekiwania... Jedni czekają na Święta w postaci choinki i prezentów, inni na Święto Narodzenia Pana...

Dla oczekujących ktoś kiedyś wymyślił kalendarz adwentowy. Z łakociami na każdy dzień. Otwieramy okienko, a tam.. niespodzianka :)

Wczoraj dostałem newslettera od PLACEBO. To taki zespół :) A w emailu link do kalendarza adwentowego. Jaki to kalendarz wymyślił zespół, zobaczcie sobie sami. Jest TU.

Mnie się podoba. Nie tuczy :)


8 komentarzy:

Holden Caulfield pisze...

POMYSŁ niezgorszy :)
a Placebo słucham, lubię:)
uściski

Małgorzata pisze...

Bo zawsze chodzi o ...pomysł, ciekawa rzecz:) Ja lubię "Black Market Music" czyli spokojniejsze Placebo:)

Pchełka pisze...

bardzo fajny pomysł..pozdrawiam; dlaczego ja nie słucham Placebo??:)

Rybiooka pisze...

Nie ma to jak słodki Konik no nie Emmo :*

zielone-buty pisze...

ja tu się jednak opowiadam za tradycyjnym kalendarzykiem z łakociami (które zostały wykupione nie wiem kiedy i dla mnie już nie starczyło!)

Latarnik pisze...

No ja tez wolę łakocie w pudełku :) Moga być bez tych okienek nawet i zadnych cyferek czy dat... A kalendarz PLACEBO to tylko placebo :)

MajaK pisze...

..niezły pomysł na kalendarz....:)...ja też nie słuchałam...:(....ale nadrobię...
....Latarniku "Szamanka "poleciała w Twoją stronę...choć znając Pocztę ...obawiam się ,ze raczej żółwim krokiem pomknęła...:):).....pozdrawiam....

Beata pisze...

też chcę adwentowe czekoladki, żadne placebo:) tylko prawdziwe czekoladki:)))))