wtorek, 9 czerwca 2009

Deszcz...

I znowu pada... Od rana było ciepło, potem duszno, a potem krótka burza i niebo zasnute aż po horyzont. I deszcz, deszcz, deszcz...

Już mam go dosyć. Czereśnie pękają choć słodkie są jak nie wiem co... Jak czereśnie :)

Nic się nie chce.

8 komentarzy:

Radio Terror pisze...

mi się np. chce czereśni i słońca :)

Emma pisze...

O!
właśnie to miałam napisać, ale Terrorysta był szybszy :-)

Latarnik pisze...

Czereśnie mogę wysłać pocztą, ale słońca też bym potrzebował :)

Radio Terror pisze...

słońce już mam, a zamiast czereśni nakupałem truskawek :)

caminho pisze...

:-)

ciepłem mysli...

Kopacz pisze...

I to jest właśnie to co lubię. A ile stopni na zewnątrz?

Zeruya pisze...

U nas jaśniej,
na szczęście.

I dziś jak u R.T truskawkowo :)

Latarnik pisze...

Ile stopni nie sprawdzałem :) A truskawki też mamy. Wodniste, średnio słodkie, ale zawsze to truskawki :)