środa, 22 września 2010

Niespiesznie...

-- -- --

niespiesznie
sprawdzam na zegarze
ukryte godziny
tarcza jeszcze zasłania świt
mgła przeistacza się
w zieleń nieskoszonej trawy

czas mija
najspokojniej


(16/17.09.10)



9 komentarzy:

Pchełka pisze...

..i nie mamy na to wpływu:)) piękna przenośnia z mgłą..Pozdrawiam.A.

Euforka pisze...

bardzo mi się podoba..

Margo pisze...

Niczym niezmącone chwile, chciałabym tak nieustająco...

Beata pisze...

chciałbym, żeby czas mijał mi jak w Twoim wierszu

Latarnik pisze...

Pchełko, Euforko - dzięki!
Margo, Beato - kto by nie chciał ... :)

caro78 pisze...

Ach... kiedy to było, że czas tak biegł ;( Piękny wiersz Monia ma wielkie szczęście :)

Emma pisze...

niespieszne pozdrowienia dla całej Latarni :-)

piękny, klimatyczny wiersz

Latarnik pisze...

Cała Latarnia Ci Emmo dziękuje i pozdrawia również :)

Clamor Quies pisze...

eh, wszystko przemija...

W życiu piękne są tylko chwile